Biblioteka Koczalska - Floetensteiner Bibliothek

www.koczala.hiazintus.com 


Wybór tekstów

Jacek Bublewicz

Szkoła ewangelicka w Trzyńcu

Z dziejów szkół północnej części ziemi człuchowskiej w XIX wieku

Szkoła w Trzyńcu powstała w 1817 r. Zanim jednak doszło do utworzenia tej szkoły, dzieci z Trzyńca uczęszczały na zajęcia lekcyjne do pobliskiego Pietrzykowa.

Budynek szkolny wybudowany został przez gminę, państwo zaś ofiarowało na budowę materiał budowlany oraz pewną kwotę pieniędzy.

Według Augusta Blankego za budynek szkolny służyła początkowo odpowiednio przekształcona chata wiejska, gdzie do 1856 r. nauczał Samuel Anderson - pierwszy trzyniecki nauczyciel.

Samuel Anderson, miejscowy sukiennik, przygotowany został do pełnienia funkcji nauczyciela w Białym Borze. Wynagrodzenie otrzymywał od gminy Trzyniec oraz od państwa. W 1840 r. gmina pokrywała wynagrodzenie Andersona w 77%.

W 1840 r. do szkoły w Trzyńcu uczęszczały również dzieci ze Starej Brdy Pilskiej. Liczba dzieci wynosiła w owym czasie 50, w tym wyznania katolickiego - 8, ewangelickiego - 42.

Z upływem lat procentowy udział dzieci wyznania katolickiego ciągle wzrastał, aż w końcu, w 1885 r., osiągnął wyrównany poziom z procentowym udziałem dzieci wyznania ewangelickiego. W kolejnych latach (po 1885 r.) proporcja dzieci obu wyznań nie ulegała już większej zmianie.

Za czasów Bluma - następcy Andersona - nastąpiło powiększenie szkoły poprzez włączenie pomieszczeń po dawnym chlewie i oborze.

24 lutego 1874 r. kierownik szkoły, Pysall, donosił o zatrudnieniu nauczycielki kobiecych robót ręcznych w osobie niezamężnej Mathildy Schallow. W późniejszym czasie zajęcia te udzielała żona nauczyciela, która zarabiała rocznie przeważnie 36 marek.

W 1874 r. wprowadzone zostały półdniowe zajęcia szkolne.

1 lutego 1877 r. miało miejsce przeniesienie nauczyciela Bluma.

30 stycznia 1877 r. Królewski Rząd w Kwidzynie powiadomił powiatowego inspektora szkolnego, księdza Hartwicha z Lędyczka, że nauczycielowi Blumenthalowi z Kiełpina (Woltersdorf) powierzono urząd nauczycielski w Trzyńcu. Blumenthal jednak nie nauczał w Trzyńcu zbyt długo; 1 kwietnia 1878 r. nastąpiło jego przeniesienie.

4 maja 1877 r. lokalny inspektor szkolny, ksiądz Liebenow ze Świeszyna, donosił, że od kilku już tygodni panuje w Trzyńcu szkarlatyna, tak iż połowa dzieci szkolnych zachorowała i leży w łóżkach. Powiatowy lekarz zarządził więc - skoro również dzieci nauczyciela zachorowały - zamknięcie szkoły do czasu, aż dzieci Blumenthala wyzdrowieją.

1 maja 1878 r. stanowisko nauczyciela w Trzyńcu otrzymał Julius Berndt, który do wykonywania swego zawodu przygotowany został w seminarium nauczycielskim w Malborku. Julius Berndt do nauczania dzieci przystąpił 6 maja. Berndt przybywając do Trzyńca miał 25 lat. Wcześniej nauczał już jednak w pobliskiej okolicy, na koczalskim wybudowaniu. Definitywne zatrudnienie Berndta nastąpiło pod koniec 1879 r.

Julius Berndt informował w piśmie z dnia 17 lutego 1880 r., że w grudniu ubiegłego roku otrzymał od Królewskiego Rządu w Kwidzynie pocieszającą wiadomość o mającej nastąpić w kwietniu 1880 r. budowie nowej szkoły. Berndt pisał również, że przygotowania do tej budowy nie zostały jeszcze poczynione i prosi powiatowego inspektora szkolnego o inicjatywę w tej sprawie.

Dotychczasowy budynek szkolny był rzeczywiście w bardzo złym stanie. Już w lipcu 1879 r. wspomina się o zbyt małym lokalu szkolnym (dlatego wprowadzono w 1874 r. półdniowe zajęcia szkolne), którego sufit wsparty był w czterech miejscach, zaś mur budynku szkolnego był podziurawiony. W warunkach tych izba lekcyjna nie była wystarczająco urządzona i wyposażona. Również zaopatrzenie szkoły w niezbędne pomoce naukowe przesunięto do czasu wybudowania nowego budynku szkolnego.

Według Augusta Blankego wybudowanie szkoły nastąpiło w 1881 r.

Rewizja szkoły z dnia 28 kwietnia 1882 r. podaje, iż lokal szkolny i budynki gospodarcze były w porządku, również urządzenie i wyposażenie izby lekcyjnej były bez zarzutu. Z zalecanych pomocy naukowych brakowało jedynie globusa. W rewizji tej nie wspomina się już o półdniowych zajęciach szkolnych.

Julius Berndt - podobnie jak i jego następcy w XIX wieku - nie uprawiał własnej ziemi, nie zajmował się hodowlą drzew i pszczół, oraz nie sprawował dodatkowych urzędów.

Berndt nauczał w Trzyńcu przez 5 lat. Jego dochód przez wszystkie te lata wynosił 750 marek.

1 lipca 1883 r. nastąpiło przeniesienie Berndta.

Wśród ubiegających się o wolną posadę nauczyciela wybrano Gustava Poltego - nauczyciela z "Lędyczka Szlacheckiego" (Adl. Landeck) w powiecie złotowskim. Gustav Polte zatrudniony został dnia 1 lipca 1883 r. Nauczyciel ten przygotowany został do wykonywania swego zawodu w Lubawie w Prusach Zachodnich (Löbau/Westpreußen). Definitywne zatrudnienie Poltego nastąpiło 1 września 1885 r. Miał on wtedy 26 lat.

Uczniowie szkoły w Trzyńcy na początku sprawowania urzędu nauczycielskiego przez Poltego, korzystali z następujących podręczników:

1. Katechizm Jaspisa.

2. Śpiewnik berliński.

3. Zeszyty do nauki rachunków Büttnera dla jedno- i dwuklasowych szkół podstawowych (zeszyt I i II).

4. Niemiecka czytanka dla średniego i wyższego stopnia jedno- i dwuklasowej szkoły ludowej Eduarda Bocka.

5. Niemiecki elementarz i czytanka dla stopnia niższego - mniejsze wydanie dla zwykłych warunków szkolnych.

W piśmie z dnia 4 marca 1884 r. kierownik szkoły, Pysall, poinformował lokalnego inspektora szkolnego, Liebenowa, o ponownych skargach rodziców na Poltego, który za nieposłuszeństwo rozkazuje dzieciom stać za drzwiami na dworzu, nie bacząc na złą pogodę (a działo się to na lekcji religii dla ewangelików, podczas której dzieci wyznania katolickiego miały się w ciszy zajmować swymi rzeczami). Pysall złożył więc lokalnemu inspektorowi wniosek o naganę Poltego, w przeciwnym zaś razie, w razie nie udzielenia nagany, sprawa przekazana miała być dalej. Liebenow wziął jednak Poltego w obronę - uprzednio usłyszawszy od niego rzekomą prawdę - i zapragnął doprowadzić do ponownego wyboru przełożonych szkoły, pośród których z góry już wykluczył Pysalla. Rewizja z dnia 31 października 1884 r. nie wymienia już w gronie kierownictwa szkoły Pysalla.

Uczniowie wyznania katolickiego otrzymywali raz w tygodniu lekcję religii, której udzielał nauczyciel ze Starzna. Na zajęcia te uczęszczały również dzieci wyznania katolickiego z Pietrzykowa. Tak np., 14 września 1887 r. nauczyciel August Longear ze Starzna poinformował powiatowego inspektora szkolnego, Henkla z Przechlewa, m.in. o tym, iż:

1. Lekcja religii udzielana jest w szkole w Trzyńcu.

2. Na zajęcia te uczęszcza 29 dzieci.

3. Dzieci należą do szkół w Trzyńcu i Pietrzykowie.

4. Z Trzyńca uczęszcza 27, zaś z Pietrzykowa 2 dzieci.

5. Lekcja religii udzielana jest w środę po południu od 1 do 3 godz.

6. Za każde udanie się do Trzyńca otrzymuje 2 marki.

7. Przeciętne wynagrodzenie roczne za lekcję religii w Trzyńcu wynosi 76 marek.

Warto przy tej okazji wspomnieć, że powyższa tradycja udzielania lekcji religii dla dzieci katolickich w Trzyńcu przez nauczyciela ze Starzna trwała jeszcze w I połowie XX wieku.

Sprawozdanie z nadzwyczajnej i nie zgłoszonej rewizji szkoły w Trzyńcu z dnia 18 lutego 1886 r. podaje m.in:

1. Nauczyciela Poltego zastano podczas nauczania.

2. Z 48 uczęszczających do szkoły uczniów obecnych było 36; z nieobecnych dzieci 6 chorowało na ospę wietrzną, 6 nie posiadało usprawiedliwienia swej nieobecności.

3. Dziennik szkolny nie był przez nauczyciela od czasu ostatniej rewizji, tj. 17 września 1885 r., regularnie prowadzony. Również przerobione materiały lekcyjne z nauk realnych, z rachunków i ze śpiewu nie zostały od czasu ostatniej rewizji zapisane w dzienniku szkolnym.

4. Od 17 września ubiegłego roku uczniowie napisali 5 wypracowań, jednak nauczyciel żadnego z nich nie sprawdził. Dyktanda, jakie miały dzieci do zapisania od stycznia tego roku (1886) również nie zostały przez nauczyciela sprawdzone.

5. Program nauczania powinien zostać na nowo przepisany, naklejony na tekturę i powieszony w izbie lekcyjnej obok planu godzin lekcyjnych.

6. Kaligrafia: zeszyty czyste, pismo wystarczające, większość zeszytów sprawdzona przez nauczyciela a pismo o błędnych literach poprawione.

Większą część tego sprawozdania zajęła ocena umiejętności uczniów z wybranych przedmiotów, która okazała się raczej pozytywna.

16 lutego 1889 r. Polte donosił powiatowemu inspektorowi szkolnemu, że dzieci nie przyszły w sobotę do szkoły by ją szorować. Kiedy dowiedział się jednak, że również rodzice byli temu przeciwni, zwrócił się do kierownictwa szkoły z prośbą o jej sprzątnięcie. Kierownictwo jednak uważało "szorowanie o tej porze roku za bezcelowe".

22 maja 1889 r. przełożeni szkoły w Trzyńcu (Mischnick, Michalke, Wohler) poinformowali powiatowego inspektora szkolnego o niemożliwości nabycia niektórych przedmiotów dla szkoły ze względu na zły stan kasy szkolnej. Pisali również, że w tym roku do zrobienia jest wiele napraw budynku szkolnego i budynków gospodarczych, co pociągnie za sobą wielkie wydatki, którym trudno będzie sprostać o tej porze roku. "Nasza gmina", wyjaśniano, "staje się z roku na rok mniejsza pod względem ludnościowym, ponieważ robotnicy dniówkowi wyprowadzają się od nas z powodu wielkich obciążeń szkolnych, nawet jeśli otrzymujemy od rządu subwencję w wysokości 400 marek".

Gustav Polte zarabiał początkowo (w 1883 i 1884 r.) 750 marek, później zaś ok. 737 marek (np. w 1887 r. - 737,33 marek); przy tym miał oczywiście bezpłatne mieszkanie i opał.

1 kwietnia 1891 r. do nauczania dzieci w Trzyńcu przystąpił Otto Vitalis. Podobnie jak Julius Berndt, Vitalis ukończył seminarium nauczycielskie w Malborku. Otto Vitalis obejmując szkołę w Trzyńcu miał 24 lata. Zanim przybył do Trzyńca nauczał już dzieci w Mielnie (Mellno) w Prusach Zachodnich.

Jak już zostało powiedziane, jeszcze w 1840 r. do szkoły w Trzyńcu uczęszczały dzieci ze Starej Brdy Pilskiej. Wkrótce jednak, w 1847 r., w Starej Brdzie Pilskiej utworzono własną szkołę, tak iż dzieci z tej miejscowości nie musiały już uczęszczać na zajęcia do Trzyńca.

Patronat nad szkołą w Trzyńcu miał Królewski Rząd w Kwidzynie, zaś miejscowymi inspektorami szkolnymi byli ewangeliccy księża ze Świeszyna (powiat Miastko) i Pietrzykowa.

W latach 1878-1891 (bez 1880, 1888, 1889 i 1890 r.) frekwencja uczniów wynosiła od 82,2 do 97%. Warto przy tym wspomnieć, że najwyższa jak i najniższa frekwencja uczniów wystąpiła w 1891 r. Podczas pierwszej rewizji w tym roku (19 marca) zatrudniony był jeszcze Gustav Polte (frekwencja uczniów 82,2%), podczas drugiej (11 grudnia) trzynieckim nauczycielem był już Otto Vitalis (frekwencja uczniów 97%).

Tygodniowa liczba godzin lekcyjnych w latach 1878-1891 wynosiła przeważnie 32, w niektórych zaś latach 30.

Zajęcia lekcyjne zaczynały się w półroczu letnim o godz. 6, w zimowym zaś o godz. 8. Na przykład w 1884 r. zajęcia w półroczu letnim zaczynały się o godz. 6 a kończyły o godz. 12. W półroczu zaś zimowym zajęcia zaczynały się o godz. 8 i trwały do godz. 12 oraz odbywały się raz jeszcze po południu od 1 do 3 godz.

W Trzyńcu nie istniała w omawianym przez nas okresie czasu szkółka drzewek.

Rewizja szkoły z 11 grudnia 1891 r. wspominała po raz pierwszy o bibliotece szkolnej, którą tworzyło 40 tomów książek.

^do góry ^

Spis treści:

Strona główna

Publikacje

Wybór tekstów

Stare fotografie

Najstarsze dokumenty

Linki

Kontakt

Reklama


Copyright (c) 2007 - Jacek Bublewicz, www.hiazintus.com
All Rights Reserved
Webmaster: Jacek Bublewicz -
koczala@hiazintus.com