Biblioteka Koczalska - Floetensteiner Bibliothek

www.koczala.hiazintus.com 


Texte

Nasza szkola we wspomnieniach Alfonsa Zablonskiego - pierwszego kierownika szkoly w Koczale

Dopiero w listopadzie 1945 roku wrocilem z niewoli niemieckiej, bo taki byl plan powrotu jencow wojennych z zachodu. Posada przedwojenna byla juz zajeta przez nauczycieli bedacych w kraju. Dlatego chetnie proponowano wracajacym nauczycielom placowki na ziemiach odzyskanych. Korzystajac z tego prawa przybylem do powiatu czluchowskiego. Nastepnie skierowano mnie do Koczaly. Zdawalem sobie sprawe z trudnosci, ktore mnie czekaja przy organizowaniu szkoly. W styczniu 1946 roku zameldowalem sie w gminie celem zorganizowania szkoly. Stan szkoly przedstawial sie fatalnie. Ploty pozrywane, okna powybijane, brakowalo stu ram okiennych, zamki przy drzwiach powyrywane i zastapione skoblami. Centralne ogrzewanie popekane od mrozu. Siec elektryczna zdewastowana. Elektryczny wodociag nieczynny. Sprzetu szkolnego ani pomocy naukowych nie bylo. Z pomoca fachowa przyszli osiedleni w Koczale specjalisci tacy jak Rotkiewicz, Stromski, Palbicki, Kiedrowski, Czapiewski i inni. Ze wsi zdolalem sciagnac okolo 30 taboretow, 40 krzesel uczniowskich i 30 stolow, z ktorych powazna czesc zostala zamieniona na lawki szkolne. Do oswietlenia otrzymalem z Inspektoratu Oswiaty w Czluchowie lampe karbidowa i karbid. Poczatkowo bylem sam. Po dwoch tygodniach sprowadzilem siostre z Grudziadza, ktora prowadzila mi dom. Trzeba bylo miec wielka odwage, zeby mieszkac i zyc w panujacych warunkach. W okolicy i samej Koczale grasowala banda "Lupaszki". Przez caly miesiac luty przygotowywalem szkole do przyjecia dzieci. Duza pomoc w zagospodarowywaniu szkoly i mieszkania dla nauczyciela wykazal soltys Ob. Zygmunt Gruszczewski.

19 lutego 1946 r. nastapilo otwarcie szkoly. Zjawilo sie 26 dzieci w wieku od 7 - 14 lat. Przewazajaca czesc dzieci w okresie okupacji nie chodzila do zadnej szkoly. Zorganizowano 4 klasy, bo tyle mogl prowadzic jeden nauczyciel. Obok dziecka 7-letniego siedzialo dziecko starsze. Nie bylo zadnych nowych podrecznikow; uczono z kilku przedwojennych egzemplarzy. Biblioteka szkolna skladala sie z kilku przyniesionych przez dzieci ksiazek. Mlodziez chetnie uczyla sie, gdyz w nauce szkolnej widziala swoja kariere zyciowa. Dostanie sie do szkol wyzszych nie stanowilo wiekszych problemow, wystarczylo minimum wiadomosci. Wiek nie byl przeszkoda w kontynuowaniu nauki, mimo panujacej zasady, iz obowiazek szkolny trwa od 7 - 14 lat. Spotykalo sie nawet dzieci 18-letnie uczeszczajace do szkoly. Nauczyciel organizowal nowo powstajace zycie spoleczne i kulturalne np. zalozenie strazy pozarnej, organizowanie przedstawien, prowadzenie swietlicy wiejskiej, organizowanie spoldzielczosci wiejskiej, organizacji politycznych PPR, SL. Ze starszymi obywatelami prowadzone byly kursy uzupelniajace wyksztalcenie 7-mio klasowej szkoly, kursy repolonizacyjne dla miejscowych autochtonow, uniwersytety ludowe, by podniesc kulture zycia codziennego.

Z naszej szkoly wyszlo kilkudziesieciu uczniow, ktorzy ukonczyli szkoly wyzsze. Byly uczen Goraj z Zaleza jest profesorem WSR w Olsztynie, Jozef Gugniewicz jest pulkownikiem LWP, Jozef Kladny lekarzem w Szczecinie, Piotr Polczynski kapitanem MO w Slupsku.

Na specjalna uwage zasluguja absolwenci szkoly w Koczale, ktorzy poswiecili sie pracy pedagogicznej; jest ich okolo 50-ciu.

Alfons Zablonski

Alfons Zablonski

^nach oben ^

Inhalt

Startseite

Bücher

Texte

Alte Bilder

Urkunden

Links

Kontakt

Werbung


Copyright (c) 2007 - Jacek Bublewicz, www.hiazintus.com
All Rights Reserved
Webmaster: Jacek Bublewicz -
koczala@hiazintus.com